21/04/2018
Judyta Braun

Pismo Święte powinno zmienić Twoje życie i napełnić Cię Bożą mądrością. Aby to jednak było możliwe, musisz czytać Biblię właśnie jako Słowo Boże, a nie jak opowieść o życiu patriarchów, kolejach losu Narodu Wybranego, albo historię pierwszych lat chrześcijaństwa.

Pismo Święte daje światło naszemu życiu i pozwala nam odkryć jego sens. Odpowiada na wszystkie ludzkie problemy, wątpliwości i pytania. My, ludzie przełomu tysiącleci naprawdę potrzebujemy takiego drogowskazu na naszej drodze życia. A przecież tak wielu ludzi nigdy nie wzięło jej do ręki, nigdy nie przeczytało ani jednego wiersza. Bardzo wielu z nas - deklarujących się jako osoby wierzące - tylko okazyjnie ją czyta, nigdy nie zagłębiając się w jej treść, nie rozważając jej przesłania, nigdy nie zadając sobie trudu poznania realiów, w których ja spisywano. Warto więc zastanowić się czasami, czy mój kontakt z Pismem Świętym zmienił się od czasu mojego pierwszego, ilustrowanego jej wydania dla dzieci. Pismo Święte zasługuje na coś więcej niż tylko odczytanie fragmentu podczas Wigilii.

 Najlepszym sposobem studiowania Pisma Świętego jest po prostu codzienne czytanie z uwagą, skupieniem i modlitwą, tylko wówczas można dostrzec całą jej mądrość. Trzeba czytać ją systematycznie, aż jej słowa wypełnią treścią każdy nasz dzień, gdy nadadzą sens naszemu życiu. Warto się do tego odpowiedni przygotować. Dobrze jest się pomodlić, zapalić świecę i w skupieniu usiąść lub uklęknąć. Do lektury Pisma Świętego nie należy przystępować w gniewie - trzeba wcześniej pojednać się z Bogiem i człowiekiem, aby Słowo Boże przemówiło do nas.